14 sierpnia o godzinie 12.00 w Łódzkiej Alei Gwiazd przy ul. Piotrkowskiej 80 została odsłonięta gwiazda Kingi Dębskiej, uznanej polskiej reżyserki i scenarzystki filmowej.

Kunszt filmowy zdobywała na dwuletnim studium filmowym Camerimage Film School w Toruniu oraz na wydziale reżyserii w FAMU w Pradze. Jeszcze przed jej ukończeniem zrealizowała kilka krótkich metraży dokumentalnych. W 2007 roku zrealizowała dokument „Józek i jego dzieci”, który otrzymał wyróżnienie na Festiwalu Mediów „Człowiek w zagrożeniu”.

Pełnometrażowym debiutem fabularnym Kingi Dębskiej był film „Hel” z 2009 roku, który znalazł się w konkursie głównym Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni. Zdzisław Pietrasik na łamach „Polityki” zwracał uwagę na bardzo dobrą współpracę reżyserki z aktorem Pawłem Królikowskim, czego jego zdaniem, efektem była znakomita kreacja głównego bohatera.

Drugi pełnometrażowy film „Moje córki krowy” przyniósł Kindze Dębskiej wiele nagród, w tym Orła za najlepszy scenariusz. Nagroda od publiczności i dziennikarzy udowodniła, że film skradł serca zarówno krytyków i widzów. Ci pierwsi zwracali uwagę na szczere i inteligentne dialogi. Jakub Majmurek, polski krytyk i filmoznawca, pisał: „Filmowi Kingi Dębskiej z pewnością nie można zarzucić telewizyjnego banału. (…) Nie ma w jej filmie sentymentalizmu, moralnego szantażu, oczywistości. Są za to: subtelny psychologiczny rysunek postaci, dyskretny humor, mądre niedopowiedzenia, dobrze napisane dialogi."

W tym samym roku do kin wszedł dokument „Aktorka” poświęcony aktorce Elżbiecie Czyżewskiej. Był to kolejny ogromy sukces artystyczny reżyserki, za który została ponownie nagrodzona Orłem. Od tej pory kariera Kingi Dębskiej nabrała prawdziwego rozpędu i nie zwalnia do dziś. W 2018 roku pojawiły się aż dwa filmy fabularne w jej reżyserii. Zarówno „Plan B” jak i „Zabawa zabawa” zostały dobrze przyjęte przez krytyków i widzów oraz przyniosły kolejne nominacje do Orłów. Michał Walkiewicz po premierze „Zabawy zabawy” nazwał Kingę Dębską jedną z najwrażliwszych polskich reżyserek. „Reżyserka (…) nie czyni z alkoholiczek ofiar wielowiekowej tradycji. Zadowala się empatią, dla której znalazła ekwiwalent w filmowym języku.”

Reżyserka ma również na swoim koncie bogate doświadczenie telewizyjne. Jak sama przyznaje wyreżyserowała ponad sto odcinków różnych seriali. Choć praca przy małoekranowych produkcjach nigdy nie była szczytem jej zawodowych ambicji, to z pokorą wyznaje, że nauczyła się skrupulatności i pracy pod presją czasu. W rozmowie z Łukaszem Knapem wyznała: „Dzięki serialom nauczyłam się szybko otwierać aktorów. Serial był też dla mnie poligonem pracy z emocjami. Ale oczywistą sprawą jest, że wolę kręcić filmy.”

W 2019 roku Dębska wyreżyserowała i napisała scenariusz do sześcioodcinkowego serialu „Szóstka”. Na sierpień 2021 rok zaplanowana jest premiera jej kolejnego filmu „Zupa nic”. Film znalazł się w Konkursie Głównym tegorocznego 46. Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni.  „Zupa nic” ma nawiązywać do wcześniejszych losów bohaterów hitu kinowego reżyserki z 2015 roku, „Moje córki krowy”.

 

Fundatorem gwiazdy Kingi Dębskiej jest Miasto Łódź w ramach projektu Łódź Miasto Filmu UNESCO.